środa, 7 stycznia 2015

Witam

Ot i zdarzyło się, pisze bloga.
Piszę i piszę na wezwanie...właściwie na prośbę (nie wypowiedzianą) mojego Mężulka!

Toż to On, przy wyraźnej kompromitacji operacyjnej powiedział, że kiedyś na niego bloga stworzę...i nawet tytuł powiedział..."Pomysły Taty z Czapy".
Chciał to ma!

Zatem "dlaczego" już mamy. Po co? Dla kogo? Już mówię.
Po co: aby odnotowywać każdą przypadłość Mężulka.
Cel: absolutnie tylko w kwestii historycznego odniesienia, bez negatywnych wskazań czy polityki złośliwości. Ot lubimy czasem wspomnieć sobie o....
Dla kogo: w szczególności dla NAS!

Właściwie to wszystko....